Podwójne podium Ducati w Le Mans!

20/05/2019

Włosi Andrea Dovizioso i Danilo Petrucci z fabrycznej ekipy Ducati stanęli na podium wyścigu motocyklowych mistrzostw świata MotoGP o Grand Prix Francji na torze Le Mans. Tuż za nimi, jako najszybszy zawodnik niezależny, finiszował kolejny motocyklista Ducati, Australijczyk Jack Miller.

Podwójne podium Ducati w Le Mans!

Po świetnym starcie Dovizoso stracił kilka pozycji z powodu kontaktu w pierwszej szykanie, ale w połowie wyścigu przebił się na drugie miejsce, które obronił już do mety. Na finiszu dołączył do niego Petrucci. Zawodnicy dosiadający motocykli Ducati Desmosedici GP19 stoczyli zacięty, ale czysty pojedynek, z którego obronną ręką wyszedł ubiegłoroczny wicemistrz świata. Finiszując na trzeciej pozycji Petrucci sięgnął z kolei po swoje pierwsze podium w barwach fabrycznej ekipy Ducati.  

Po pięciu z dziewiętnastu rund MotoGP Dovizioso jest drugi w klasyfikacji generalnej, ze stratą zaledwie ośmiu oczek do lidera, podczas gdy Petrucci zajmuje piąte miejsce. Ducati jest drugie w klasyfikacji producentów, a Ducati Team prowadzi w klasyfikacji zespołowej.  

Jestem zadowolony z tego wyniku, ponieważ warunki w Le Mans były trudne przez cały weekend – podsumował Andrea Dovizioso. - Mimo wszystko sięgnęliśmy dziś po drugie miejsce, zarówno w wyścigu, jak i w klasyfikacji generalnej. Jeśli chcemy walczyć w tym roku o tytuł do samego końca, musimy utrzymać koncentrację i robić dalsze postępy. Nie byłem dziś w stanie utrzymać tempa lidera na finiszu, bo przyczepność tylnej opony zbyt mocno spadła i na ostatnich kółkach musiałem skupić się na obronie przed Danilo. To była dobra walka, a jego tempo nie jest dla mnie zaskoczeniem, bo dobrze go znam. To dobry wynik dla całego zespołu, a losy tytułu wciąż są otwarte, dlatego nie mogę doczekać się kolejnego wyścigu. Mugello to tor, który dobrze znamy i na którym sięgaliśmy w ostatnich latach po doskonałe wyniki. 

To był piękny wyścig, a ja bardzo się cieszę z powrotu na podium – dodał Danilo Petrucci, który po raz ostatni finiszował w pierwszej trójce właśnie w Le Mans, rok temu, na Ducati ekipy Pramac Racing. - W ostatnich wyścigach byłem bardzo szybki, ale w kwalifikacjach nie radziłem sobie tak dobrze, co odbijało się na moim wyniku w niedzielę. Tym razem zakwalifikowałem się do wyścigu w pierwszym rzędzie, ale po starcie popełniłem kilka błędów i straciłem trochę czasu. W pewnym momencie byłem dopiero szósty, ale zachowałem spokój i zbliżyłem się ponownie do czołówki. Walka z Andreą na finiszu była spektakularna. Był mocniejszy na przyspieszeniu, ale odrabiałem straty na hamowaniu. Niestety nie byłem w stanie skutecznie zaatakować, a nie chciałem także za bardzo ryzykować podczas walki z kolegą z ekipy. Podwójne podium to świetny wynik dla całego zespołu. Spróbujemy to powtórzyć na Mugello! 

Kolejny wyścig, Grand Prix Włoch na torze Mugello, już za dwa tygodnie. 

 

 

 

23/08/2019

Statystyki Ducati przed Grand Prix Wielkiej Brytanii

19/08/2019

Testy konsumenckie Panigale V4 S

15/08/2019

Grand Prix Czech w obiektywie fana Ducati